Pierwsza przesyłka już doszła, jak na razie widzę, że jeszcze jest, więc jakby ktoś jeszcze chciał, to proszę pisać. A teraz coś więcej o wełnie... pachnie wełną, na dotyk mięciutka, sprężysta i jest taka ślisko-tłusta:) Jakby do farbowania, to na pewno trzeba trochę ją przepłukać, żeby kolorki lepiej chwyciły. Jest cieńsza, niż mi się wydawało - sprawdziłam na stronie i owszem, producent zmienił dane:) w 100gr jest 230m a nie 210m, jak pierwotnie głosił. Przerobiłam próbki i wg mojej ręki i zwyczajów robienia, wełnę tę najbardziej komfortowo przerabia mi się na drutach nr 3,5 jako pojedynczą nitkę, podwójną nitkę przerobiłam na drutach nr 6. Owszem, na nr 4 nie wychodzą mi jakieś specjalnie wielkie dziury, ażurowa chustę czy szal pewnie robiłabym z niej na nr 5, ale jak dla mnie na bluzeczkę nr 3,5 byłoby okej, na sweterek wzięłabym podwójną nitkę i druty nr 6. Taka moja subiektywna refleksja. Na zdj. nr 2 próbki od lewej na 6, na 4 i na 3,5, wyniki po praniu i wysuszeniu na płasko bez napinania:
nr 3,5 - 10x10cm - 20oczek x 28rz
nr 4 - 10x10cm - 18oczek x 26rz
nr 6, podwójna - 10-10cm - 15oczek x 20rz.
Dzianina miękka, sprężysta, miła.... ach! :)
Uwaga! krążę w sieci w poszukiwaniu natchnienia na wzór "czegoś" i kolor.... chyba nawet bardziej brakuje mi pomysłu na kolor..... mam cudowną wełnę i nie zawaham się jej użyć! Weno - natychaj!
ps. w sobotę byłam na workshopie z robienia biżuterii i nauczyłam się filcować kulki.... co widać w tle zdjęć:) zrobiłam też sobie wisior metodą Tiffany - lutowanie... ale to może innym razem się pochwalę...
środa, 12 września 2012
środa, 5 września 2012
Wełna do kupienia
Taka oto wełenka w kolorze naturalnym 100% merino superwash, kłębki 100gr/210m, 9zł za sztukę
Dawno ofert nie było, kilka zdań pisałam na ten temat w zakładce "wełny"...
Podobnie, kłębki pakowane są po 5 sztuk, ale mogę rozpakować po jednej sztuce.
Koszt wysłania ode mnie - 5szt ucisnę w kopertę - 18zł
10szt wysłałabym paczką za 30zł, 1 sztuka wysyłka wyniosłaby około 8zł.....
Gdyby ktoś chciał, a nie spieszyłoby sie, to w październiku będę w PL, wtedy mogłabym wysłać za stosownie niższą cenę. Jednak zamówić trzeba DZIŚ... podejrzewam, że towar rozejdzie się im w przeciągu kilku -kilkunastu godzin, jak kiedyś fuksjowe merino......:( Także jakby ktoś chciał - proszę pisać mejla najchętniej... :)
niedziela, 2 września 2012
Czapeczkowo
Kto rano do szkoły czy do przedszkola, ten za chwilę będzie wiedział, że bez czapeczki, szalika-apaszki, mitenek - ani rusz! i to od września już:) hehe.... no więc i ja .... tym razem ze wskazaniem na chłopców! choć oczywiście modelka żeńska.... Wzór potraktowany dość luźno - czapka wg oryginału jak dla mnie wyszła kompletnie nie do życia, zrobiłam po swojemu:) a wzór Dropsowy , włóczka... MUSIAŁAM przerobić to JUŻ, więc kupiłam co było pod ręką w pasmanterii, czyli Himalaja Padisah... niby podobne do Big Delighta;) szaliczek (taki baktus w sumie) na KP 5, czapka na KP 4 albo 4,5 - dlaczego ja nie zapisuję takich rzeczy na gorąco??? ... Mam ochotę na więcej melanży w tym sezonie..... a niebawem mocno kolorowo!
Subskrybuj:
Posty (Atom)