piątek, 30 września 2011

No comment

Niektóre stacje telewizyjne maja takie bloki reportaży fotograficzno-wizualnych - "no comment"..... chyba zastosuję taką metodę do niektórych wpisów...... acha, nabyłam drogą kupna kilka wełenek, takich "prawdziwnych", na które miałam chrapkę od dawna..... do tego mercedesy druciarki - Knit Pro:) Czekam rozdygotana........ z tego rozdygotania (i braku komunikacji ze strony klientów - oczekiwania.....) wczoraj wydłubałam "coś".... nowa seria powstanie???? :D

a miało być no comment......ehh, jak zwykle gadulstwo wyłazi z butów:)

czwartek, 22 września 2011

Pierwsza odsłona

Bo nie mogę już utrzymać jej w ukryciu:))) Zdjęcia słabe, ale może za kilka dni będą lepsze warunki i mniej drżące ręce...... Mam pytanie: czy chusty i szale do blokowania można robić z bawełny??? Kupiłam kiedyś trochę w kolorze głębokiego turkusu czy raczej tzw "petrolowy"....








piątek, 16 września 2011

Już czy jeszcze???

Już wiem, dlaczego niektóre z Was uwielbiają robić chusty - jak nałóg, trudno się od niej oderwać:))) Gdyby nie to, że matkuję 2 małych dzieci, pewnie chusta byłaby już gotowa:))) Znalazłam w opisie 2 błędy, ale na tyle nieduże, że nawet ja, laik w chustach, w miarę szybko rozszyfrowałam na czym błąd polega i go naprawiłam...... czeka mnie niebawem bordiura... no właśnie, robić ją już, czy przerobić jeszcze 2 motywy??? Listków musi być parzysta liczba na brzegu, aby bordiura ładnie się liczyła.... więc albo 8 albo 10..... na zdjęciach jest już 8..... zaczęłam 9 motyw, ale z taką pewną nieśmiałością, bo ...... wyskość chusty już teraz po naciągnięciu wynosi 55cm (po profesjonalnym zblokowaniu pewnie jeszcze z centymetr-dwa naskoczy..... a jeszcze bordiury ma byc bodajże 27 rzędów, to tyle, ile mają 2 pełne motywy listków .... te 55cm to u mnie od karku do pupy... mam 163cm wzrostu....... no i teraz nie wiem, robić jeszcze te 2 motywy, czy już zacząć border??? hmmmm....... na czym ja potem zblokuję takiego olbrzyma????? :)))) a robi się super, na pewno to nie moja ostatnia chusta!!! na pewno pierwsza (to, co kiedyś zrobiłam, liczę jako zerówka, idzie do sprucia.....). Wełny jeszcze mam dość, na pewno nawet zostanie.... No więc - robić, czy wystarczy????? (to pierwsze zdjęcie to jeszcze pośrednie, z niecałych 6 listków, ostatnie to wersja na 8 liści)





poniedziałek, 12 września 2011

poniedziałek, 5 września 2011

I jeszcze jedno.....

Zamówiona biżu Fimo, już raz tu gościła, dzisiaj udało mi się zrobić troszkę lepsze zdjęcia, no i jeden cosiek na szyję dorobił się nowej oprawy:)))
Jako że szwankuje mi poczta i nie mogę wysłać zdjęć :((( załączę je tutaj, w bardzo praktycznym celu - Gosiu, obejrzyj sobie, co do Ciebie niebawem dotrze:)))






I znowu coś dostałam!!!

Dziękuję Karolciu, wzruszyłam się, szczególnie tym popielatym z Jeleniej Góry:)))) na etykiecie zastępczej widniej nawet cena umowna! Wspaniały prezent, na serio... chyba muszę zafundować jakieś Candy, by choć troszkę się odwdzięczyć...
Niebawem pochwalę się czapami, ale najpierw poczekam, aż dotrą do adresata....






czwartek, 1 września 2011

Wymianka Wakacyjna


Absolutny szok!!! Agneta - dziękuję Ci strasznie mocno! Ledwo przytachałam z poczty Twoja przesyłkę - matko!! to ma być wymianka?? To jest mega paka pełna super prezentów!!!! Oj już ja Ci się odpłacę pięknym za nadobne!!! :)))) Popatrzcie sami:

W środku...... 2 ramki (jedna mega, druga mniejsza) ozdobione pięknie dekupażem różanym.... śliczne! Formy-wytłaczarki serca do Fimo.... matko, jak mnie kręci! a nie mogę na razie rozłożyć się z fimo, bo drutuję namiętnie..... ale jeszcze chwilka..... Kartka z haftowanym delikatniutkim jak jedwab kwiatem.... zestaw naklejek księżniczkowych:) - chyba już zniknęły w łapkach szczęśliwej 4 latki:))) zestaw segregator+metalowy piórniczek-przyborniczek w ptaszki...... cudne!!!! ciacha, kawka, czekolada!!!!!! No full wypas...... szczęka na podłodze - nigdy w życiu nie dostałam takiej WIELKIEJ niespodzianki!!!!  Dziękuję Agneta, sprawiłaś mi ogromną radość (nie tylko mnie:). Mam nadzieję, że Ty swoją wymiankę dostałaś równie radującą Twoje serducho!




Jak to wymianka, to i ja wysłałam...... znacznie skromniej, znacznie!!.....
Komplecik fimo z zawieszką.... plus drobne dodatki dla Witaaminki:)

Witaaminkaa pisała, że trafiłam w kolory:) uff.... :) No i niedawno miała urodziny - przegapiłam:( Ale niestety, czasu na net (i blog) mam teraz mało, chociaż mam nadzieję na więcej - starszak poszła do przedszkola po 2 miesiącach siedzenia w domu..... kolejne dziś - uffff.....

W następnym wpisie pochwalę się co nie co nowymi wyrobami szydełko-drutowymi.... sezon czapek tuż tuż a małe dzieci z reguły nie przepadają za czapkami..... można to zmienić!!! ale ciiiii...... :D