poniedziałek, 2 maja 2011

Majowa zieleń - ciąg dalszy.

Dzisiaj wspomnienie sprzed roku.... wspomnienie, bo obydwa zestawy "poszły do ludzi". Obydwa zrobione zaraz na początku przygody z Fimo-classic, lakierowane, takie dość toporne:) W ogóle składanie biżuterii to dla mnie wciąż świeży, niedoświadczony zanadto wątek...... A więc kwiecisty maj!!!


1 komentarz:

  1. Ja jestem "ludź" bo u mnie zielone gości :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i słówko:)